Widziałem wczoraj w tuskvisionetwork24 piękny obrazek manipulacji. Pan prezenter prowadzi dyskusję. Olejniczak z prezenterem i rosyjskim redaktorem polskiej gazety z Moskwy przekonują Pawła Kowala z PiS, podobnie jak wcześniej Kunert i podpowiadacz namiestnika Komorowskiego Nałęcz, że to nie pomnik a mogiła. Przerwali tę arcyciekawą rozmowę by zaprezentować "mogiłę" pod Ossowem. Owszem coś było widać ale niezupełnie dokładnie bo krzyż na pomniku pokazywany był jakby zamazany, w nieostrym tle, zasłonięty dość gęstymi, wysokimi trawami, jakiś taki płaski jak grób. Widać biedaczysko operator przewrócił się w trawę i nie chcą tracić cennego ujęcia filmował dalej a poprawić pewnie nie mógłby. Rzeczywiście wyglądało to na "mogiłę" a nie żaden pomnik - wszystko jednak zależy od poglądów oglądającego na sprawę czyli od miejsca siedzenia bo jak się liczy na zasiadanie to i widzenie miewa się niewyraźne - patrz podpowiadacz namiestnika Komorowskiego od fałszowania historii Nałęcz.
A co pomyśli półinteligentny matoł wyprany z historii, o słusznych poglądach, oglądając te obrazki i słuchając moskiewskiego redaktora, który twierdził ze to Piłsudski był agresorem bo okupował Kijów w 1919 r. i Polsce należała się wojna w 1920 r.
Matoł powinien przeczytać: cyt. za Richard Pipes, Rosja bolszewików, Warszawa 2005, s. 192-193.
"We wrześniu 1920 Włodzimierz Lenin w czasie przemówienia na IX Konferencji Rosyjskiej Partii Komunistycznej (bolszewików) przedstawił główną według niego przyczynę wojny polsko-bolszewickiej: [stwierdziliśmy], że gdzieś pod Warszawą znajduje się nie centrum polskiego rządu burżuazyjnego i republiki kapitału, ale centrum całego współczesnego systemu imperialistycznego oraz, że okoliczności pozwalają nam wstrząsnąć tym systemem i prowadzić politykę nie w Polsce, ale w Niemczech i w Anglii. Tym samym stworzyliśmy w Niemczech i Anglii zupełnie nowy odcinek rewolucji proletariackiej, walczącej z ogólnoświatowym imperializmem.."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz